Mieszkańcy trzech sołectw nie chcą przyłączenia do miasta
W dniach od 25 do 31 stycznia zostały przeprowadzone konsultacje
z mieszkańcami sołectw: Rzepnica, Świątkowo, Udorpie w sprawie włączenia w granice administracyjne miasta Bytowa części obszaru tych sołectw, które bezpośrednio przylegają do granic miasta.
Konsultacje te a głównie głosowanie wykazały, iż mieszkańcy tych sołectw nie są zainteresowani przesunięciem granic administracyjnych o wyznaczone obszary. Pomimo, że frekwencja była dość niska to wyniki te będą podstawą do dalszych działań, a raczej zaprzestaniu przez burmistrza Ryszarda Sylki wdrażania dalszych procedur.
- Wszystkie trzy sołectwa wypowiedziały się, że nie są za przyłączeniem. Jest to dla mnie zaskoczenie, bo we wcześniejszych rozmowach z mieszkańcami głosy były zupełnie inne. Dla mnie jednak liczy się głos osób, które wzięły udział w konsultacji i to są głosy miarodajne – mówi burmistrz – Przekażę te wyniki Radzie Miejskiej i nie będę przygotowywał projektu uchwały z propozycją zmiany granic.
Włączenie tych obszarów do granic miasta miało spowodować likwidację obecnej nietypowej sytuacji, że część mieszkańców tej samej ulicy mieszka w Bytowie a część na wsi. Zmiany te również miały uporządkować granice okręgów wyborczych do Rady Miejskiej w Bytowie, poprzez wyeliminowanie przypadków podziału tej samej ulicy na różne okręgi wyborcze: wiejski i miejski.
Jak wiadomo od samego początku te wyniki nie są wiążące i Rada może sama podjąć inną decyzję.
- Myśl jednak, że Rada nie zmieni decyzji i jeśli będzie myślała podobnie jak ja ten temat zostanie na pewno odłożony na jakiś czas. – dodaje Sylka
Koszty, które miały być związane ze zmianą granic administracyjnych to jednorazowe opłaty dla mieszkańców w związku wymianą prawa jazdy (wymiana dowodu osobistego byłaby bezpłatna) oraz koszty inne w przypadku prowadzonych firm.
Prawdopodobnie to aspekt finansowy zadecydował o takim wyniku głosowania.














