Bytów – opowiadali bajkę o pobiciu
Kara 5 lat pozbawienia wolności grozi 22 – letniemu mieszkańcowi gm. Borzytuchom. Mężczyzna rozbił na drzewie volkswagena. Wraz z dwoma kolegami trafił do szpitala. Wszyscy próbowali wmówić policjantom, że zostali pobici. Mundurowi nie dali się oszukać i ustalili prawdziwą wersję wydarzeń.
Wczoraj chwilę po godzinie 6.00 dyżurny bytowskiej komendy odebrał zgłoszenie o trzech mężczyznach, którzy są w szpitalu i mówią, że zostali pobici. Na miejsce skierowany został patrol interwencyjny.
Okazało się, że mężczyźni w wieku 22 i 30 – lat mają drobne potłuczenia, natomiast ich 19 – letni kolega złamaną rękę. Wszyscy byli nietrzeźwi i twierdzili, że zostali pobici na ul. 1 Maja w Bytowie. Miała ich napaść grupa kilku mężczyzn. Panowie co chwilę zmieniali wersję wydarzeń. Po dłuższej rozmowie przyznali jednak, że mieli wypadek samochodowy.
Samochodem kierował 22 – latek. Po wyjechaniu z zakrętu volkswagen wpadł w poślizg i bokiem uderzył w drzewo.
Jak się okazało 22 – letni mieszkaniec gm. Borzytuchom w organizmie miał ponad 1,5 promila alkoholu. Nie ma prawa jazdy i posiada sądowy zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi. Mężczyzna w najbliższym czasie za swój czyn odpowie przed sądem.
Za kierowanie pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości w trakcie obowiązywania sądowego zakazu kierowania pojazdami grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat.













