Poczytajcie, co ONI jeszcze mogą:
Wiadomości z INTERII
Ścigani za cztery litery
18.11.2005 06:54
Za graficzne wyeksponowanie dwóch środkowych sylab w wyrazie "podupadły" dziennikarz i redaktor naczelny "Przekroju" zostali oskarżeni o znieważenie funkcjonariusza publicznego. Grozi im do roku więzienia.
Jak informuje "Gazeta Wyborcza", chodzi o artykuł Cezarego Łazarewicza, który w styczniu tego roku ukazał się w "Przekroju". Tekst nosił tytuł "Podupadły prokurator" i krytycznie oceniał pracę prokuratora Grzegorza Talarka z Grójca.
Talarek prowadził dwie sprawy osób oskarżonych o pobicia i rozboje. W obydwu na jego wniosek sąd zastosował areszt. Pierwsza sprawa dotyczyła historyka sztuki Jacka Bochińskiego, którego Talarek oskarżył o napad z bronią w ręku na handlarzy ze Stadionu Dziesięciolecia. Bochiński przesiedział rok w areszcie, zanim okazało się, że nie był sprawcą napadu.
Drugim oskarżonym był Tomasz Siarno, który odsiedział dwuletni wyrok za pobicie. Z zebranych już po procesie dowodów wynikało, że również on mógł paść ofiarą sądowo-prokuratorskiej pomyłki.
Dzień po ukazaniu się tekstu w "Przekroju" Talarek złożył w prokuraturze Warszawa Śródmieście doniesienie o przestępstwie: "Zostałem znieważony jako prokurator w związku z wykonywanymi przeze mnie czynnościami".
Prokuratura zareagowała błyskawicznie i wszczęła śledztwo z urzędu. Już dwa tygodnie po złożeniu doniesienia Talarka przesłuchano jako pokrzywdzonego.
Żądając ścigania dziennikarzy "Przekroju", prokurator skupił się na tytule artykułu. ?Autor, posługując się techniką drukarską, wyeksponował w drugim słowie tytułu cztery litery, które bez trudu każdy czytelnik może odczytać jako "prokurator d... " oraz "prokurator podły". Znaczenia tych słów nie należy tłumaczyć, bowiem powszechnie są uważane za obelżywe? - napisał prokurator. Rzeczywiście, w tytule tekstu feralne cztery litery są wydrukowane jaśniejszym kolorem.
Ze zdaniem kolegi z Grójca zgodziła się prokurator Ewa Krasnodębska-Dybiec z warszawskiej prokuratury okręgowej, która objęła nadzorem sprawę przeciwko "Przekrojowi": "Zważyć zatem należy, iż mówienie (pisanie) o kimś per d.... stanowi niewątpliwe znieważenie" - napisała w jednym z pism znajdujących się w aktach śledztwa.
(PAP)
--
o prawie wszystkich nickach na forum/ha, ha.../